Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekadencja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekadencja. Pokaż wszystkie posty

października 04, 2017

Niech żyje wolność, kubki z nutą dekadencji czyli Kobiety z wachlarzami

Niech żyje wolność, kubki z nutą dekadencji czyli Kobiety z wachlarzami

Pokornie niepokorna...



Nie jestem z tych, co lubią nakazy i zakazy, a tam gdzie trzeba się dostosować, lubię jasne i klarowne sytuacje. 
Duch niepokorny we mnie mieszka od niepamiętnych czasów i chyba dobrze nam ze sobą...
Oczywiście nie oznacza to, że tej pokory we mnie nie ma. Dostrzegam momenty, sytuacje i ludzi przed którymi chylę czoła. 
Uczę się wciąż i wyciągam własne wnioski, ale gdyby ten duch niepokorny nie pchał mnie dalej, to przecież nie byłabym teraz tu, gdzie jestem.

Powinnam być człowiekiem wolnego zawodu - powiedziałam kiedyś z rozbrajającą szczerością, co spotkało się z ogólną wesołością i stwierdzeniem, że mi biednej teatrzyk spalili...

A ja... gdzieś w głębi duszy, wciąż marzyłam o równowadze na własnych warunkach.

Dziś, co prawda nie mam teatru (chociaż epizod aktorski mam na swoim koncie, w trzech aktach, rola męska ;)) ale idę sobie do przodu, swoją własną drogą, konsekwentnie pokorna niepokornie... z poczuciem wolności wewnętrznej, bo dusza nie lubi ograniczeń...



Ciągnie wilka do lasu


Łącząc wolność, konsekwencję i pokorę niepokorną z pierwiastkiem artystycznych zapędów tudzież zamiłowań... pokażę kubki, które malowałam intuicyjnie... 
Tryptyk nosi tytuł - Kobiety z wachlarzami.
Co wyszło, sami ocenicie.


10 komentarzy:
Copyright © 2014 Kocikowa Dolina , Blogger