Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiatrak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiatrak. Pokaż wszystkie posty

sierpnia 30, 2018

A mi jest szkoda lata i nostalgiczny kubek z wiatrakiem

A mi jest szkoda lata i nostalgiczny kubek z wiatrakiem

Lato


Kilka dni temu poczułam w powietrzu zapowiedź jesieni.
To się wie... Wychodzisz z domu i nagle świat pachnie inaczej.
Jakiś żal mnie ogarnął i poczucie straty. Może dlatego, że czas tak szybko płynie, a ja wciąż nie jestem gotowa na to tempo...
Człowiek sobie tyle naobiecuje, a później robi zupełnie inne rzeczy, i chociaż robi ich nie mało, to  i tak mu szkoda, że może można było przeżyć jeszcze coś innego.
Zachłanność na życie?
Tak.
Coś w tym jest.
I tutaj kolejny raz wychodzi na jaw podwójne życie jakie większość z nas prowadzi... to jedno w głowie i to drugie na planie rzeczywistym. Pisałam kiedyś coś o podwójnym życiu.
Kolejny raz wychodzi na to że... trzeba działać, nie odkładać niczego na tak zwane kiedyś.
By kolejny raz wychodząc z domu, poczuć jesień i ucieszyć się że nadchodzi :)

Czego mi żal?
Żal mi tych wszystkich letnich biesiad, które się nie odbyły.
Szkoda mi wszystkich spotkań, które nie doszły do skutku.
Żal mi tych rowerowych wypraw, na które się nie wybrałam.
Szkoda mi mojego kochanego wybrzeża, którego ne odwiedziłam tego lata.
No dobrze... wystarczy tego użalania :)
Przecież działo się innych wiele rzeczy i podróże nie zawsze mają północny kierunek.
Na szczeście zapowiada sie wspaniały wrzesień... co prawda bardzo pracowity, ale może nadrobię coś z tego, o czym napisałam...
Więc rozkładam ramiona jak wiatrak i zaczynam działać, zostało przecież jeszcze kawałek tego lata.


Kubek z wiatrakiem


Pasuje mi ten kubek do dzisiejszego wpisu. Malowany jakiś czas temu, doczekał się publikacji.
To jeden z tych kubków, które są dla mnie wyjątkowe, które mają w sobie energię większą niż inne i nie umiem odpowiedzieć dlaczego. Ten magiczny wzór podesłany przez klientkę, od początku miękko się dał malować... 
Co o nim myślicie?


16 komentarzy:

lutego 16, 2017

Powroty i obrazy z różnych miejsc

Powroty i obrazy z różnych miejsc

Bateria się napełnia...


Czuję kiedy ten moment następuje, bo myśli wyprzedzają rzeczywistość conajmniej o dobę...
Taka renowacja psychiczna i fizyczna tylko u mojej Doroty :)
No właśnie...
Kim jest Dorota?
... kilka słów o niej, bo i papieżowi trzeba oddać co papieskie :)


Dorota to niesamowita kobieta, siostra z wyboru i kompletnie moje przeciwieństwo. 
Poukładana pod linijkę, czego ogromnie jej zazdroszczę (żebyście widzieli jej pewną, tajemniczą szufladkę...)   😇😈
Zdecydowana i konsekwentna, zawsze mająca swoje zdanie. 
Moja elastyczność i jej czarne z białym, to jak ogień i woda, jak dzień i noc albo Jing i Jang... 
Niby nie powinno się udać, to jednak jako świadome i co tu ukrywać... dorosłe dziewczyny, szanujemy swoje poglądy i z ogromną łatwością znajdujemy wspólny mianownik a tematów do dyskusji nigdy nam nie brakuje. 
Tak więc ponad tydzień jesteśmy w stanie ze sobą przetrwać ;)
A z resztą...
Dorota to posiadaczka kota Maćka, co już chyba resztę wyjaśnia 🐱 :)

Za ten wpis pewnie zmyje mi głowę...ale co tam :)


Zatrzymać chwilę


Sama będąc w ulubionym miejscu, mam okazję pokazać Wam kilka kubków o takiej tematyce.
Chwila zatrzymana w obrazie... do której można wracać każdego dnia, na przykład delektując się pyszną, ziołową herbatą...


                                                                        Znikające miejsca


                                                                           Rzeszów





                                                                           

                                                                   Garbate żyrafki



                                                                     
                                                       

                                                                                  Paryż


                                                        Gdzieś na wodach południowych





                                                         

                                                                   






                                                           


4 komentarze:
Copyright © 2014 Kocikowa Dolina , Blogger