Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla książkoholiczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla książkoholiczki. Pokaż wszystkie posty

lutego 29, 2020

Człowiek uczy się całe życie... dr.Mateusz Grzesiak i komplet porcelany dla książkomaniaków

Człowiek uczy się całe życie... dr.Mateusz Grzesiak i komplet  porcelany dla książkomaniaków

O tym, że wciąż wierzę w człowieka



Matka natura obdarowała mnie tyloma sprzecznościami, że czasem dziwię się, że to wszystko razem współgra w jednym miejscu, znaczy we mnie konkretnie.
Życie nauczyło mnie czytać drogowskazy, ale mimo ostrożności, zdarza się, że dam się wciągnąć w jakiś boczny nurcik niezbadany i nagle jestem nie tam, gdzie myślałam... do tego nie specjalnie zaskoczona, bo intuicja przecież znaki dymne wysyłała.
Na szczęście dość szybko moja busola odnajduje właściwy kurs. 
Te boczne odnogi to nic innego, jak ludzie, którzy uczą rozumu :)

Taka refleksja spłynęła na mnie niedawno i chcąc jakoś to przerobić, zamieniam swoje myśli w literki, by jako wzrokowiec, przeczytać i zapamiętać te drobne nauki, które pozostawiają mi inni ludzie i za które dziękuję, bo nie ma lepszej metody, niż praktyka ;)

Wciąż jednak wierzę w człowieka i wciąż wierna jestem swoim ideałom, gdzie słowo jest mi droższe od pieniędzy, gdzie lubię być potrzebna, bezinteresowna, a lojalnością, mimo że należy się najpierw mi samej, dzielę się z tymi, którzy na nią zasługują.
I kiedy tak sobie rozmyślam nad intencjami różnych ludzi, którym wydaje się, że wiedzą już wszystko, że mają rację, że nikt nie może mieć innego zdania, a jeśli ma, to już nie jest to wygodne, przychodzi do mnie odpowiedź w postaci na przykład mądrego tekstu, który tak pięknie wyjaśnia te mechanizmy i porusza wiele innych tematów dotyczących człowieka.  


Dr. Mateusz Grzesiak



Moje ostatnie odkrycie to Mateusz Grzesiak - nazywany w mediach najpopularniejszym psychologiem w Polsce, posiada tytuł magistra psychologii i prawa, oraz doktorat z zarządzania, a to nie koniec jego dorobku...
Autor wielu książek i artykułów, mentor i wykładowca, człowiek orkiestra.
Motto którym się kieruje - ,,Stwórz życie, w jakim jesteś najlepszą wersją siebie, masz, czego pragniesz, pomagasz innym i zmieniasz świat''

Pierwszy jego tekst na jaki wpadłam :

Kiedyś zrozumiesz, że…
…życie to zbieranie doświadczeń, a nie rzeczy. Że kilkoro przyjaciół jest ważniejszych niż tłumy nieznanych osób. Że jeden partner na stałe jest lepszy niż wielu od czasu do czasu. Że pieniądze szczęścia nie dają dopiero wtedy, gdy się je ma. Że większość problemów pochodzi z kultury i rodziny, w której się wychowałeś i nie ma nic z Tobą wspólnego. Że największą inwestycją są umiejętności. Że 99% Twoich zmartwień nigdy się nie urzeczywistni. Że to, co czujesz, jest ważniejsze niż społeczne zasady. Że świadomość myśli, zachowań i emocji jest potrzebna w każdej dziedzinie życia. Że wszyscy przechodzą przez podobne etapy w życiu. Że wcale nie byłeś taki mądry, jak myślałeś. Że nie doceniałeś tego, co miałeś, i przeceniałeś to, czego nie miałeś. Że najwięcej do powiedzenia o Tobie mają ci, którzy Cię nie znają. Że jakość życia jest tym lepsza, im bardziej jesteś sobą. Że mając dobry pomysł i determinację oraz ciężko pracując, można osiągnąć wszystko. Że fajnie jest, gdy pomagasz innym. Że wszystko, co się wydarzyło w Twoim życiu, było potrzebne, byś dziś był tu, gdzie jesteś. Że intuicja jest równie ważna, co wiedza. Że to, co kiedyś Cię martwiło, było nic niewartą błahostką. Że chcesz pomagać innym bardziej niż sobie i że bez pomocy sobie nie można pomóc innym. Że z każdego, nawet najgorszego, wydarzenia można wyciągnąć wnioski. Że dopóki nie wybaczysz, nie uwolnisz się od przeszłości. Że ludzi poznaje się w momentach kryzysowych, a nie wtedy, gdy wszystko dobrze idzie. Że masz gorsze zdanie o sobie niż inni o Tobie. Że mało kto Cię tak naprawdę zna. Że nikt za Ciebie nie rozwiąże Twoich problemów. Że nie można uciec od siebie. Że oszukiwałeś siebie bardziej niż inni Ciebie. Że bałeś się przyznać, że się bałeś, i że wstydziłeś się wstydu. Że miłość jest bezpieczniejsza niż udawana obojętność. Że straciłeś czas na wymówki. Że częściej wygrywałeś dzięki swojej pracy niż szczęściu. Że zrobiłeś w życiu rzeczy, dzięki którym innym jest lepiej. Że jesteś OK.
Ściskam
Mat

Nie zamierzam przedrukowywać wszystkiego na jego temat, ale zostawię Wam linki, byście mogli sami dotrzeć, poczytać, odnieść się i zostać, lub zignorować....
O nim samym TUTAJTUTAJ i TUTAJ 



Dla książkomaniaków



Wiedzę czerpiemy w różnoraki sposób, czytając, słuchając, rozmawiając, podróżując, doświadczając, obserwując itd. dopiszcie tu swoje propozycje :)

Przy okazji tematu, dziś coś dla miłośników czytania, książkomaniaków, książkoholików i książkożerców. Komplet, który powstał jeszcze w zeszłym roku i dopiero dziś doczekał się publikacji.
Zdjęć sporo, nie najlepszej może jakości, bo kiedy brak dobtrego światła, moje zapędy fotograficzne się kończą i wychodzi to, co poniżej, mimo szczerych chęci...


39 komentarzy:

stycznia 18, 2019

Dziwny jest ten świat... ołowiane puzzle i gdzie jest miłość ?

Dziwny jest ten świat... ołowiane puzzle i gdzie jest miłość ?

Zamiast podsumowania roku


Ostatnimi czasy czuję się jakbym miała zwolnione obroty.
Ja wiem, że temat ten przewija się przez moje posty od dłuższego czasu, ale nie napiszę przecież, że wszystko się pięknie układa, jak puzzle dla dzieci...
Wiecie co?
To raczej puzzle, które są z ołowiu i ciężko je dopchnąć jeden do drugiego, chociaż dokładnie wiadomo gdzie pasuje każdy kawałek.
Ale wydumałam...
W przedświątecznym poście pisałam Wam, że Kocikowa Dolina wciąż się rozwija.
Z mojego niewielkiego centrum dowodzenia światem, jakim była malinowa kanapa i malutkiego kącika, gdzie powstawały wszystkie malowane dla Was rzeczy, wkrótce przenoszę się do swojej pracowni. 
Szumnie brzmi :) 
Dodam więc... do pracowni, która jest w trakcie... hmm... w trakcie dopychania innych puzzli, zanim będzie można się w niej rozgościć.
A jaśniej, to sprawa wygląda tak, że parter wciąż jest gruzowiskiem, projekt na mojej głowie, inny ważny projekt trzeba było rozliczyć i zamknąć, płytki się same nie wybiorą, drzwi zdalnie też da się wynaleźć, ale trzeba to zrobić, fachowcy mają poślizg... zanim będzie można ruszyć pomieszczenie pracowni, trzeba wykonać inne remonty... a cierpliwość moja wytrenowana, podpowiada w środku... Kaśka, tylko spokój może Cię uratować.
No to stukam nareszcie zbyt długimi paznokciami w klawiaturę, uspokajam się...
Nie ma wyjścia, trzeba to przetrwać.
Po wszystkim zrobimy parapetówkę i wszystko Wam wtedy pokażę, a będzie co oglądać, bo plany zacne... i sama jestem ciekawa co nakombinowałam :)



Mimo wszystko... o miłości


W internetach ostatnio smutno.
Dziwny jest ten świat, niczym hymn wyśpiewał nam Czesław.
Ale ja nie chcę dziś o smutkach, bo już napisano i powiedziano wszędzie i wszystko... 
Zamiast o nienawiści, napiszę o miłości.
Dziś o miłości, która jest dorosła i pewnie niejedno widziała i niejedno przetrwała, bo ta prawdziwa pozwala najpierw doświadczyć, później pojąć wszystko.
Ona... energetyczna miłośniczka książek, piękna i mądra.
On... pasjonat modelarstwa, pogodny i cierpliwy.
Oni razem... świetna para :)
Właśnie kilka dni temu świętowali 46 rocznicę ślubu. 
Ileż trzeba mieć miłości w sobie, by pokonać taką trasę razem...
Brawo Wy :)
Niezły wynik. 
Z tej okazji malowały się w Kocikowej Dolinie filiżanki dla tej pary.
Niech Wam służą wiele lat... 


28 komentarzy:
Copyright © 2014 Kocikowa Dolina , Blogger