Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazy. Pokaż wszystkie posty

marca 21, 2018

Ja to mam szczęście... i Mały Książę

Ja to mam szczęście... i Mały Książę

Kto rozdaje dobre karty na starcie?


Podzielę się dziś taką myślą, która towarzyszy mi od zawsze i zasługuje na to, by ją rozwinąć, skoro już mam tu takie swoje miejsce.
Długo czekała sobie ta myśl i dojrzewała, nabierając kształtów i kolorów różnych. 
W tak zwanym międzyczasie, z biegiem lat, zbierałam potwierdzenia wszelkie, że ta moja myśl to najlepsza myśl jaka może istnieć.
Czyżby myśl uniewersalna?
Wiecie co myślę?
Myślę, że ja to mam szczęście :)
Uśmecham się sama do siebie, kiedy czytam to, co napisałam, a napisałam to z pełną świadomością.
Dla każdego posiadanie szczęścia oznacza co innego. 
Moje posiadanie szczęścia oznacza wszystko :)
Bo tak się składa, że już na starcie dostałam dobrą kartę.
Lubią mnie tam? Czy co? 
Obojętnie gdzie bym się nie znalazła, zawsze dostrzegam tylko jasne strony... a pozytywne myślenie przyciąga tylko pozytywne rzeczy.
Cała reszta to tego konsekwencja. 
Miałam szczeście być beztroskim dzieckiem i mieć cudowne dzieciństwo, mieć fajnych rodziców i najlepszą rodzinę, jaka mogła mi się trafić...
Mam szczęście, bo wiem co to miłość i nie będę rozwijać tego punktu, bo to oczywiste.
Mam szczęście być mamą najlepszych dzieci, które mam nadzieję, też kiedyś pomyślą, że miały podobne szczęście..
Mam też szczęście, że rodzina, której częścią jestem, potrzebuje mnie w takim samym stopniu, jak ja potrzebuję jej.
Szczęściem też jest to, że wciąż sama mogę mówić do kogoś mamo... że mam brata z całym jego dorobkiem ;) mam na myśli jego rodzinę... z  Pipinem włącznie :)
Szczęściem było spotkać tych wszystkich ludzi na swojej drodze. Niektórzy byli przez chwilę, inni są nadal, a kolejni... mam nadzieję nadchodzą.
Szczęściem było zdobywać szczyty gór... nie wszystkie oczywiście, ale jednak... móc zobaczyć cudowne miejsca i podziwiać świat z różnej perspektywy...
Szum morza o różnych porach roku, moje śpiące koty i moja pasja, która tak wiele dla mnie znaczy.
Szczęściem jest też to, że nawet najtrudniejsze sytuacje znajdują zawsze dobre rozwiązanie, że wystarczy mi to wszystko co mam, a nie oczekując cudów, życie potrafi wciąż mile mnie zaskoczyć, a wtedy myślę sobie... ja to mam szczęście...

                                  ,, Szczęście nie jest stacją do ktorej przyjeżdżasz. 
                                     Szczęście to sposób podróżowania''
                                 
                                                                            Margaret Lee Runbeck




Mały Książę


Kubek który tu dziś opublikuję, jest jednym z tych bardziej wyjątkowych, które w Kocikowej Dolinie powstały...
Grafika to replika zapożyczonej grafiki z netu.
Nie umiem odpowiedzieć dlaczego... 
Od samego początku towarzyszyła mu bardzo silna, pozytywna energia.
Niewiele było takich prac.
Pasuje tu idealnie.



36 komentarzy:
Copyright © 2014 Kocikowa Dolina , Blogger