Czas na owoce
W tym roku nie ma wielkiego urodzaju w ogrodzie, trochę za mało tego na przetwory...
Czereśnią skutecznie zajęły się szpaki, więc dla nas zostało tylko po kilka garści tych nie opryskiwanych owoców.
Owocują równocześnie maliny, porzeczka, agrest, wiśnie... i trochę rabarbaru.
Na coś pysznego wystarczy :)
Na coś pysznego wystarczy :)
Podrzucę Wam dziś świetny przepis, który kiedyś dostałam od Ewy.
Przepis prosty w wykonaniu, niezawodny i do wykorzystania z każdymi owocami.
Nie ma osoby, która sobie nie poradzi z tym ciastem :)
Gorzej z moimi umiejętnościami przedstawiania przepisów... Od tego są fachowcy w blogosferze, Dziewczyny znam osobiście i polecam do nich zaglądać.
Mam tu na myśli Małgosię z bloga DAYLICOOKING i Beatkę z bloga KRUCHE BABECZKI
No dobrze, to zaczynam...
Gorzej z moimi umiejętnościami przedstawiania przepisów... Od tego są fachowcy w blogosferze, Dziewczyny znam osobiście i polecam do nich zaglądać.
Mam tu na myśli Małgosię z bloga DAYLICOOKING i Beatkę z bloga KRUCHE BABECZKI
No dobrze, to zaczynam...
